poniedziałek, 9 marca 2015

Kwadratowy pieniek/ Squere stump

Czasem jest tak, że jak wrzucam post na blogowego fejsa odzywają się polskie marki, które w danym temacie pominęłam- bardzo sobie cenię ten odzew! A że postanowiłam wrócić do tematu pieńka, tym razem w wersji kwadratowej, teraz właśnie od nich zacznę! Pamiętacie temat pieńka? ;)

http://i.wp.pl/a/f/film/033/66/27/0352766.jpg


 Na początek Rozwiertki i kwapieńki<3 W ofercie jest jeszcze cudowna świnka na metalowych nóżkach i oczywiście konwencjonalne pieńki okrągłe.


 Jeżeli na stronie będzie Wam mało zajrzyjcie koniecznie na fesbookowy profil :)

Strasznie podoba mi się koncepcja doprowadzenia okrągłego z natury pieńka do formy sześcianu, kubika i dlatego MUSZĘ pokazać Wam sześciany ze starego dębu od Andronikusa.


Właśnie od tych "klocków" zaczęła się moja wielka miłość do Andronikusa, ale to temat na zupełnie osobnego posta!

Kolejne drewniane kubiki dla których serducho zabiło mi szybciej to te z Council- kooperatywy projektantów z całego świata. Ten konkretny projekt- table 47- został stworzony przez One&Co (z jakichś względów strona internetowa nie działa:/):



Generalnie śliczne, śliczne, błyszczy, błyszczy!
 W tej kategorii zmieszczą mi się chyba też gładkie, teakowe kostki z Bahari proj. Rama Watana

http://uuldesign.com/home-decoration/livingroom/natural-interior-teak-stool-end-table/
http://store.dwell.com/teak-wood-ring-pattern-stool.html
Ta sama projektantka/ projektant- (nie mam pojęcia, przepraszam;)) odpowiada również za teakowy stolik kształtem zbliżony do zęba... warty pokazania, ale chyba nie osobnego posta, więc będzie tu:

http://www.remodel.io/blogs/t/4042/rama-watana
A skoro już jestem przy takich "zębowych" stoliczkach, to spójrzcie jeszcze na te z Kalon Studios




Na koniec pieńki doprowadzone do sześcianu poprzez zatopienie w żywicy.
Te z Blue Nature już Wam pokazywałam, ale są tak nieskończenie piękne, że warto wrzucić chociaż tę jedną fotkę raz jeszcze:)


A dziś jeszcze dodatkowo Anchor od Alcarol

No i Mathias Borowski,którego pokazywałam już w poście o tłustym czwartku :)


I już naprawdę na koniec Jack Craig i Jego meble stworzone przez roztrzaskanie drewna i zalanie żywicą. Wyczytałam, że kolor i transparentność jaką będzie miał "blat" zależy od wilgotności drewna. Więc efekt finalny jest troszkę dziełem przypadku- lubię takie rzeczy :)
http://www.jackpcraig.com/index.php?/project/broken-board-series-2/

Obłędne bywa wykorzystanie żywicy w meblu i pewnie do tego tematu też jeszcze wrócę, ale gdybyście nie mogli się doczekać zajrzyjcie do Oli :) Zanim jednak będzie u mnie o żywicy będzie o najszlachetniejszym połączeniu, jakie można sobie wyobrazić, czyli drewna z metalem <3

3 komentarze:

  1. Świetne te pieńki! Czytając tego posta, od razu przypomniało mi się, jak moja przyjaciółka opowiadała mi o znajomych, którzy założyli firmę - projektują i wykonują meble z drewna. Może znasz - http://witaminadprojekt.pl/ ? Moim zdaniem ich projekty są również godne uwagi :)
    PS - kocham drewno :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten projekt stwoorzony przez One&Co... nie znałam, a teraz się dzięki Tobie się nim zauroczyłam! ;)

    OdpowiedzUsuń