poniedziałek, 2 marca 2015

Druciana lampa/ Wire lamp

 Dawno mnie tu nie było... do tego stopnia, że na blogu czuję się trochę obco. Pamiętacie jeszcze z czasów studenckich takie sytuacje, kiedy bardzo długo nie pojawialiście się na jakichś zajęciach? U mnie im dłużej taka nieobecność się przeciągała, tym bardziej chciałam zabłysnąć i rzetelnie się przygotować na to co będzie, jak już w końcu dotrę... Więc kolejny tydzień zostawałam w domu... W efekcie popadałam w głęboką frustrację ;)
 Teraz też miałam pomysł, że jak już w końcu napiszę- wbiję Was w krzesła! Szykuje się post o Thonecie i krześle no.14 jako Ikonie popkultury... ale to jeszcze trochę potrwa, a ja doszłam do wniosku, że jednak potrzebuję rozgrzewki ;) Dlatego dzisiaj lampy- bo to temat, który zawsze przychodzi mi łatwo i przyjemnie. Lampy do których długo podchodziłam bez przekonania, bo praktycznie pozbawione są abażuru.... a właściwie inaczej- mają abażur, ale ten nie do końca pełni swoją funkcję... Lampy druciane! Pierwsza, która mnie przekonała to zaprojektowana przez Constance Guisset lampa Vertigo:




http://www.constanceguisset.com/index.php?/objet/vertigo-baby-lamp/
  Projektantka użyła ich m.in w realizacji Hotelu Suite Novotel w Hadze, gdzie prezentują się pięknie :)



Vertigo znalazła swoje miejsce również w Arnoldshuset Office Hotel w Sztokholmie


https://www.pinterest.com/pin/387661480399119007/
 W sklepie flagowym Gerard Darel's


https://www.pinterest.com/pin/558094578795342816/
I wielu, wielu innych- wszędzie prezentuje się niesamowicie efektownie!
  W podobnym duchu jest zaprojektowana przez Atelier Oi dla Foscarini lampa Allegro:




http://www.juxtainteriors.com/image/cache/data/Lighting/Foscarini/foscarini-allegro-suspension-roomset-002-1000x1000.jpg
http://www.mesmetric.com/products/wnetrza-domowe/oswietlenie/lampy-wiszace/2256,allegro
 Może to właśnie ona była inspiracją dla Davida Lindercrantza i Jego lamp z wieszaków:


 Chociaż jeszcze wcześniej podobną lampę zaprojektowało brytyjskie studio trevelyan.





http://www.decode.london/#/wire/
Piękne są lampy Wire Shade od Elite- niestety nie mogę dokopać się ani do strony producenta, ani projektantki Nady Lin... nie wiem też gdzie oryginał można kupić, więc będą tylko pinterestowe fotki, które wyszukałam:


https://www.pinterest.com/pin/517632550890877224/
 W lampach widać inspiracje orientem i marokańskimi lampionami


http://www.trendir.com/archives/wire-shade-lamps-by-elite.html
 Bardzo podobnych lamp, chociaż chyba nie tych użyła Magda z Simply About Home w cudownym projekcie swojego salonu <3


Kolejną dużą grupę lamp drucianych stanowią te, które wyglądają po prostu jakby ktoś ściągnął z nich abażur. Do tych chyba mam najbardziej ambiwalentny stosunek.... a Wy co sądzicie?:

Lucilla Karman:




http://www.karmanitalia.it/en/collezioni/lucilla/
Wire Ghost Folly&Glee

Z tego typu lamp- najbardziej podoba mi się ta wykonana własnoręcznie przez Joannę z SentiMenti:


 Kolejna grupa lamp, którą planuję zmieścić w tym poście to te mocno zgeometryzowane:
Na początek Lum od Kaia Lightning .
Rzucająca cień gwiazdy lampa z dwóch identycznych czworościanów:


http://zainteriora.net/2008/09/29/lum-collection/
  Następnie Diamenty od JSPR:



I cudowna w swojej prostocie rock garden od Palluco:



 W zestawieniu nie mogło zabraknąć Vibii:
Wireflow:

I Match<3, której udało się nam użyć w jednym z projektów, a który już wkrótce Wam pokażę:

 A na zakończenie taki oto neobarokowy żyrandol z drutu, na który wpadłam pracując nad postem :)


http://abigailahern.com/collections/lighting/products/neobaroque-chandelier
  W zupełnie osobnym wątku pojawią się też odkryte przeze mnie przy tej okazji lampy Quasar. Dziś tylko malutka zajawka:





6 komentarzy:

  1. ooo, dziękuję, bardzo mi miło :) mnie się te moje też podobają chyba dlatego, że mają taką płaską formę ale jestem wieeelką fanką Vertigo :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. :))) Dzięki Marysiu! Moje są z Nowodvorski :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny wpis. Lubię tu zaglądać i zaglądam często, więc tęskniłam za nowymi wpisami. A co do lamp to najbardziej podoba mi się lampa we wnętrzu Abigeil Ahern.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak widać z wprawy się tak szybko nie wychodzi :) te lampy mają jeszcze jedną fajną cechę - rzucają piękne geometryczne cienie. Zaintrygował mnie ten Quasar.

    OdpowiedzUsuń
  5. Marysiu wiem jak to jest z tym pisaniem ;) Ps. Bardzo lubię Twojego bloga, własnie dlatego, że piszesz o takich projektach. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe. Marzę o prostym drucianym abażurku:)

    OdpowiedzUsuń